W ostatni piątek w naszej szkole wydarzyło się coś absolutnie wyjątkowego… pojawił się Święty Mikołaj!
Tak, tak – prawdziwy, z brodą, dzwonkiem i wielkim workiem pełnym słodyczy! 

Okazało się, że w tym roku wszyscy byli grzeczni (albo Mikołaj przymknął oko 
). Dlatego cukierki trafiły do uczniów, nauczycieli, pracowników obsługi i administracji – nikt nie uciekł przed świąteczną dawką słodkości!
Korytarze rozbrzmiewały śmiechem, a Mikołaj podobno stwierdził, że wróci do nas za rok… bo w żadnej innej szkole nie dostał tylu uśmieców w gratisie!
